Pod koniec XX wieku śmiercią tragiczną nastolatki żyła cała Polska. Był to temat numer jeden wszystkich serwisów informacyjnych i na czołówkach gazet. Media na bieżąco informowały o postępach w śledztwie. Udało się ustalić, że Afrodytę zamordował Piotr G. Wpadł on w furię po tym, gdy dowiedział się, że jego związek z piękną brunetką nie miał już przyszłości.
Mężczyzna otrzymał wyrok 25 lat pozbawienia wolności. Opuścił jednak zakład karny wcześniej. Obecnie mieszka w Berlinie pod zmienionym imieniem i nazwiskiem.
Jak zmieniło się życie Eleni po śmierci córki Afrodyty?
Eleni w wielu wywiadach podkreśla, że tylko dzięki wierze w Boga udało się jej pogodzić ze śmiercią ukochanego dziecka. Kobieta wyznała, że wybaczyła mordercy córki i dziś stara się żyć normalnie:
Pomimo upływu lat, piosenkarka wciąż pamięta o zmarłym dziecku. Gdy ma gorszy dzień i dopada ją smutek, idzie do pokoju Afrodyty, w którym nie zmieniło się nic od 1994 roku:
Wokalistka ma jeszcze jeden sposób na zwalczenie smutku. Gdy jest już naprawdę źle, zapala świeczkę z myślą o zmarłej córce. Piosenkarka pilnuje, żeby ogień nigdy nie zgasł, tak jak pamięć o Afrodycie.