W ubiegłym tygodniu forma aktorki była już znacznie lepsza. Okazuje się jednak, że wciąż istnieje ryzyko, że artystka będzie musiała odejść z show! W rozmowie z JastrzabPost opowiedziała o swojej kontuzji i ewentualnym odejściu:
Na początku było taka myśl, że będzie trzeba odejść. Spotkałam tak cudownych ludzi na drodze i dostajemy od nich dużo wsparcia i od widzów, lekarzy i rehabilitantów, z którymi miałam teraz styczność. Mam nadzieję, wiarę i siłę na to, żeby się nie poddać. Stwierdziliśmy, że spróbujemy i zobaczymy. Ten tydzień będzie decydujący. Może się okazać, że ta noga nie rehabilituje się tak, jak byśmy tego chcieli i wtedy podejmiemy decyzję i powiemy: "dziękujemy bardzo", natomiast nie wiem, czy byłabym w stanie przyjść i powiedzieć: "przepraszam bardzo, ale rezygnuję". - skomentowała
Mamy jednak nadzieję, że podczas jutrzejszego odcinka programu Ela Romanowska jak co tydzień rozpali parkiet razem z Rafałem Maserakiem!