Wśród osób, które wspierały muzyka znaleźli się między innymi J.K Rowling, Hozier i liczne, polskie gwiazdy w tym Edyta Herbuś. W rozmowie z JastrzabPost tancerka zdradziła, za co ceni Michała:
Szczerze mówiąc ja kibicowałam Michałowi od bardzo dawna. W ogóle uważam, że jest fantastyczną osobą i taką inspiracją dla ludzi do tego, żeby jednak nie dawać się wciskać w jakieś szablony. Nie wszyscy musimy być poprawni i właśnie to, że wyróżniamy się tą osobowością i odwagą, żeby siebie wyrażać w taki ryzykowny sposób, nie przejmując się opiniami ciągłymi innych ludzi to wtedy mamy szansę na to, żeby wykreować coś od siebie, wyrazić swoją prawdę. Chciałabym, żeby więcej osób miało w sobie taką odwagę. Oczywiście nie można pominąć aspektu wokalnego. Świetnie reprezentował nas i ja byłam z tego dumna i trzymałam mocno za niego kciuki. Spotkaliśmy się przed wyjazdem, wiem, że bardzo się denerwował.
Przypomnijmy, że gwiazda doskonale wie, z czym związana jest eurowizyjna trema. W końcu sama jest zwyciężczynią 2. Konkursu Tańca Eurowizji, gdzie w 2008 roku reprezentowała Polskę wraz z Marcinem Mroczkiem. Jak wspomina ten czas?
Pamiętam ten moment, kiedy właściwie czas się zatrzymuje, że wychodzisz na scenę i reprezentujesz całą Polskę. To jest olbrzymia odpowiedzialność i nie da się o tym zapomnieć nawet na chwilę. Zawsze, kiedy przychodzi ten konkurs, czas, gdy znów to świętujemy to emocje wracają. Zawsze przypomina mi się ten dodatkowy dreszcz emocji i mam nadzieję, że to wspomnienie będzie mi towarzyszyło już zawsze.
Choć Michał nie zwyciężył w Konkursie Eurowizji, dla większości Polaków jest wygrany. Jeszcze raz gratulujemy!