Danuta Martyniuk przeszła jedną z najbardziej spektakularnych przemian w polskim show‑biznesie. Jeszcze kilka lat temu była brunetką w rozmiarze 44, rzadko pojawiała się publicznie i pozostawała w cieniu Zenka. Dziś jest blondynką w rozmiarze 38, regularnie bywa na salonach i wygląda na pewniejszą siebie. Świeżo opublikowana sesja tylko to potwierdza.
ZOBACZ TAKŻE: Doda wygina ciało w stroju zmysłowej elfki. Odsłoniła nogi i dekolt w leśnym anturażu [ZDJĘCIA]
WIDEOZenek Martyniuk o emeryturze. "Żeby na starość mieć za co papieroski kupić"
Odważna sesja Danuty Martyniuk robi wrażenie
Na udostępnionych kadrach żona Zenka Martyniuka pozuje w samej bieliźnie, w delikatnym, koronkowym, białym komplecie, odsłaniając zupełnie nowe, sensualne oblicze.
Na innych ujęciach Danuta występuje w białej koszuli, lekko rozpiętej, pozując na łóżku. Widzimy też fotkę w dopasowanej, czerwonej sukni, która podkreśla jej krągłości.
Danusiu… dziś Twoje urodziny i razem z najlepszymi życzeniami zamieszczam tu TWOJE WYJĄTKOWE, SEKRETNE ZDJĘCIA. 59 lat??? Nie!!! Dla mnie jesteś młodą dziewczyną, z pasją do życia, miłością do bliskich i nadzieją mimo wszystko. Wspaniałą żoną, mamą i babcią. Rok temu odkryłam, że potrafisz być także modelką, która z pokorą pracuje na planie przez kilkanaście godzin — pisała fotografka.
Danuta Martyniuk opowiada o swojej przemianie
Danuta wprost przyznała, że jej metamorfoza zaczęła się od nieprzychylnych komentarzy, które pojawiały się w sieci.
Krytykowano mnie bardzo. No wiadomo, że człowiek jak już się robi starszy, no to już tą wagę jest trudno utrzymać, ale sobie postanowiłam, że jednak muszę schudnąć, przejść takie zabiegi jakieś upiększające. U kosmetologa jestem bardzo często. No i w domu też dbam o wygląd swojej cery — mówiła w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Mama Daniela Martyniuka opowiadała, że całkowicie zmieniła sposób odżywiania.
Zapycham się teraz czereśniami. Wiem, że są słodkie, ale uwielbiam je. Poza tym jem to, co ugotuję, dzisiaj na przykład przygotowałam bigos, ale nie taki tłusty. Rezygnuję z jedzenia chleba, Zenek też unika bułek i tuczących rzeczy — opowiadała w wywiadzie dla "Faktu".
ZOBACZ TAKŻE: Zenon Martyniuk CHUDNIE W OCZACH. Tak tego dokonał