WAŻNE
TERAZ

Zamach w Berlinie. "Ofiarą była obywatelka Polski"

Piotr Mróz srogo beszta ateistycznych celebrytów. "Nie sprzedam duszy DIABŁU"

Piotr Mróz często zabiera głos w sprawach wiary i mówi o własnych przekonań religijnych. Niegdyś skomentował postawę celebrytów, którzy mówią o ateizmie lub odchodzeniu od religii. Przekonywał, że w show-biznesie działa presja, by "być na czasie".

Piotr Mróz zabiera głos w sprawie religiiPiotr Mróz zabiera głos w sprawie religii
Źródło zdjęć: © KAPiF

Piotr Mróz rozpoznawalność zdobył dzięki roli w "Gliniarzach", jednak w ostatnich latach uwagę opinii publicznej przyciąga przede wszystkim jego otwarte mówienie o wierze w Boga. Aktor podkreśla, że modlitwa jest ważnym elementem jego codzienności, jednocześnie zaznacza, że nie uważa się za osobę bez skazy i otwarcie przyznaje, iż jest grzesznikiem. W jednej z wypowiedzi odniósł się do znanych osób, które deklarują niewiarę i publicznie zabierają głos w tym kierunku.


WIDEO
Piotr Mróz zdradza patent na swoją sylwetkę


Piotr Mróz o ateistach w show-biznesie

W rozmowie z reporterem serwisu Kozaczek Piotr Mróz stwierdził, że krytyczne komentarze dotyczące religii mogą wynikać z presji środowiska i chęci wpisania się w trend. Zwrócił uwagę, że branża rozrywkowa - choć lubi mówić o niezależności i oryginalności - bywa podatna na wpływy, a pozycja zawodowa wielu osób jest krucha.

Show-biznes, któremu się wydaje, że jest bardzo oryginalny, niestety jest bardzo podatny na wpływy. (…) Wszyscy wiedzą, jak krucha i niepewna jest sytuacja i pozycja w show-biznesie - powiedział.

Jak przyznał, sam miewa momenty, gdy zastanawia się, czy jakieś słowa nie odbiją się na jego sytuacji w pracy, ale podkreśla, że nie chce podporządkowywać się temu, co akurat jest modne. Według niego problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś wybiera "bezpieczniejszą" drogę zamiast trzymania się własnych wartości.

Też czasem się zastanawiam po fakcie, czy coś, co powiedziałem, wpłynie na moją sytuację zawodową. Ludzie się boją, chcą być modni. (...) A ja nie idę za modą, trzymam się swojej wartości i tu jest problem - stwierdził.

Piotr Mróz: "Nie sprzedam duszy diabłu"

Mróz powiedział również, że jego publiczne wypowiedzi o religii mogą sprawiać, iż dostaje mniej propozycji zawodowych, niż potencjalnie mógłby otrzymywać. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza korygować poglądów tylko po to, by lepiej odnaleźć się na rynku i zwiększyć popularność:

Nie sprzedam duszy diabłu, żeby się komuś przypodobać. Trzeba się liczyć, że bycie sobą i bycie prawdziwym i opowiadanie się za swoimi wartości, które wypływają z głębi, może się spotkać z krytyką i konsekwencjami.
Piotr Mróz o ateistach w show-biznesie
Piotr Mróz o ateistach w show-biznesie © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE