Paparazzi spotkali Edytę, gdy wychodziła ze studia TVP. Artystka miała na sobie dżinsy Mohito z najmodniejszym elementem tego sezonu, czyli zabawnymi naszywkami. Gwiazda założyła też sweter Łukasza Jamioła i kurtkę Minimo. Całość uzupełniła delikatną biżuterią Tous, okularami Ray-Ban i cielistymi szpilkami Celebrity. Niezbędne akcesoria spakowała w torebkę Sabriny Pilewicz.
Przypomnijmy, że Edyta Górniak ma już za sobą próbę przed dzisiejszym występem. Fani Eurowizji ocenili jej występ jako najlepszy wokalnie.
Czy to właśnie Edyta będzie reprezentować Polskę w Sztokholmie?