Utwór na żywo zaśpiewała Edyta Górniak. Gwiazda nie zawiodła słuchaczy perfekcyjnie pokonując kolejne frazy trudnej kompozycji docenionej przez Amerykańską Akademię Filmową w 2007 roku. W wyjątkowy wieczór wokalistka wystąpiła w morelowej kreacji Bohoboco podkreślającej jej smukłą sylwetkę, do której dobrała długi, złoty kolczyk.
Po gali Edyta skusiła się na pamiątkowe zdjęcie z Howardem Shorem. Kanadyjski kompozytor to prawdziwa legenda w branży muzycznej. Ma na swoim koncie aż trzy Oscary i trzy Złote Globy.
O tym, że Górniak współpracuje z największymi producentami wiadomo nie od dziś. Czy do listy nazwisk, na której znajdują się już m.in. David Foster i Chris Neil, wkrótce artystka będzie mogła dopisać kolejne, uznane przed największych artystów i światową publiczność? Trzymamy kciuki.