Informacja o angażu do hitowej serii stworzonej przez HBO zelektryzowała społeczność fanów rudego wokalisty. Gra o Tron to fenomen w swoim gatunku. Wzbudza wiele kontrowersji i zainteresowania nawet wśród publiczności, która zwykle nie sięga po ten rodzaj rozrywki. Jaką rolę zagra w niej Ed?
To spory spoiler i jednocześnie ogromna niespodzianka - bądź co bądź, produkcja HBO, która powstała na bazie sagi stworzonej przez G.R.R. Martina nie zasłynęła z powodu dużej przeżywalności bohaterów. Ścięcie głowy Neda Starka, granego przez Sean'a Beam'a, otrucie księcia Joffrey'a (Jack Gleeson) na jego własnym ślubie, Góra (Hafþór Júlíus Björnsson) rozłupujący czaszkę Oberyna (Pedro Pascal)... To tylko kilka przykładów z serialu, w którym trup ściele się gęsto. Co na to Ed?
Wokalista ma już za sobą debiut na wielkim ekranie - przypominamy, że wystąpił w ostatniej ekranizacji Bridget Jones wcielając się... w samego siebie.
Kolejnym palącym pytaniem, które pojawia się w związku z obecnością Ed'a na planie Gry o Tron jest... Czy muzyk będzie śpiewał w serialu?! Chcielibyście to usłyszeć?