Dzieci Moniki nie przepadają za swoim ojczymem. Kiedy rodzina wychodzi gdzieś razem czuć sztuczną atmosferę i chłód relacji, jakie między nimi panują. Wcześniej wiadomo było, że to potomstwo Zbyszka z poprzedniego małżeństwa nie toleruje jego nowej żony. Teraz okazało się, że dzieci dziennikarki czują to samo w stosunku do ukochanego matki. Tomek i Zosia nie do końca potrafią odnaleźć się w nowej sytuacji.
Problem jest do tego stopnia poważny, że nawet, jak wyjeżdżają gdzieś razem to prezenterka wynajmuje osobne pokoje. Nie chce, by wchodzili sobie w drogę.
Myślicie, że wpłynie to na relacje małżeństwa?