Od początku ataku mnóstwo mieszkańców Ukrainy opuściło swój kraj. Przed wojną uciekają głównie matki z dziećmi, osoby starsze, chore i niepełnosprawne. Granicę z Polską przekroczyło już niemal 2 miliony osób, które w naszym kraju znajdują schronienie i należną im pomoc w tym trudnym czasie. We wsparcie uchodźców włączyło się mnóstwo Polaków i niemal cały show-biznes. Na miejscu pojawił się także mąż Joanny Krupy.
Mąż Joanny Krupy przyleciał do Polski pomagać uchodźcom
Joanna Krupa, która od lat jest gwiazdą programu Top Model jest szczęśliwą żoną Douglasa Nunesa. Para doczekała się córeczki, a Asha jest oczkiem w głowie rodziców. Nic więc dziwnego, że małżonkowie są bardzo wrażliwi na losy uciekających z Ukrainy kobiet z dziećmi. Modelka cały czas udostępnia w sieci informacje o kolejnych zbiórkach, a jej mąż również nie chciał siedzieć bezczynnie i postanowił działać.
Douglas Nunes przyleciał do Polski i pojawił się na dworcu w Przemyślu. To jedno z miejsc w Polsce, gdzie trafia każdego dnia tysiące uchodźców. Niektórzy zostają tutaj, ponieważ nie mają dokąd iść, a dla innych jest to przystanek w drodze. Mąż modelki na swoim Instagramie pokazał serię zdjęć z dworca i podsumował to, jak Polacy pomagają uchodźcom.
Zdjęcia udostępnione przez Douglasa pokazują, jak wielkie są potrzeby, ale także jak ogromna jest skala pomocy. Pod jego postem znalazło się wiele komentarzy od znajomych z USA, którzy podziwiają to, jak Polacy zachowują się wobec uchodźców i jak otworzyli przed nimi serca.
Godna pochwały jest oczywiście także postawa męża Joanny Krupy, który nie wahał się ani chwili i wsiadł w samolot do Polski, by na miejscu wspierać działania prezydenta Przemyśla i wolontariuszy, którzy całą dobę pomagają przyjeżdżającym zza wschodniej granicy.
Joanna Krupa pokazała w sieci wzruszający moment pożegnania z mężem, którzy spakował się w jedną walizkę i wyruszył z pomocą na drugi koniec świata.
Świat łączy się w pomocy dla Ukrainy i zdaje ten egzamin wzorowo.