Dorota Szelągowska nie miała szczęścia w majówkę. Trafiła do szpitala i jest uziemiona. Co się stało?! "Bezsilność jest dobijająca"
Dorota Szelągowska bez wątpienia należy do grona najbardziej lubianych i szczęśliwych gwiazd. Ma wszystko czego mogła sobie tylko zamarzyć - własne miejsce na ziemi, przystojnego syna, śliczną córeczkę i ukochanego, który pójdzie z nią na koniec świata. Przy takiej dozie uśmiechów od losu coś musiało wreszcie pójść nie tak, bo jak wiadomo natura uwielbia równowagę. Dorota trafiła do szpitala w samą majówkę.