Tort po lewej to ten, który przygotowałem dla prezydenta Obamy 4 lata temu. Ten po prawej jest Trumpa. Ja go nie robiłem - napisał cukiernik w swoich mediach społecznościowych.
Cukiernicy, którzy wypiekali dla nowego prezydenta twierdzą, że to celowy zabieg.
Jesteśmy zachwyceni, że mogliśmy przygotować tort na bal inaugarycjny. Choć najbardziej kochamy oryginalne projekty, gdy jesteśmy poproszeni o przygotowanie repliki czyjegoś pomysłu, jesteśmy zachwyceni, że jest to takie arcydzieło. Takie dostaliśmy zlecenie od komitetu organizacyjnego. Pieniądze z tego zamówienia poszły na cele charytatywne - powiedzieli w mediach.
Problem plagiatu Trump-Obama trwa cały czas. Teraz tort, a wcześniej poruszono kwestię wstawienia zdjęć z inauguracji Baracka Obamy na tło profilu w mediach społecznościowych Trumpa. Każdy też pamięta, że Melania wykorzystała fragmenty przemówienia Michelle Obamy.
Ciekawe, co jeszcze w tej kwestii wyjdzie na jaw... Boimy się...