W najnowszym wydaniu magazynu Wall Street Journal opublikowano fragment publikacji, w której oskarżono Donalda o romans z gwiazdą filmów porno, której Trump miał płacić za milczenie w trakcie kampanii wyborczej.
Romans Trumpa z Daniels miał mieć miejsce w 2006 roku na turnieju golfa w Nevadzie. By nikt nigdy się o tym nie dowiedział, w trakcie kampanii prawnik polityka zapłacił Daniels 130 tys. dolarów. Według Steve'a Banona, byłej prawej ręki Trumpa, opłacił on milczenie nawet stu kobiet, które mogłyby ujawnić kompromitujące historie o jurnym miliarderze - czytamy na łamach Super Expressu.
Z relacji amerykańskiej gazety jasno wynika, że Donald wstydzi się całej historii, dlatego odmawia jakiegokolwiek komentarza w sprawie.
Ciekawe ile w tym prawdy…