Lekarze, pielęgniarki i cały personel szpitala robią wszystko, co możliwe, żeby uzdrowić Maksia i wszystkie dzieci, które tego potrzebują. To cudowni ludzie, dlatego proszę raz jeszcze, żeby nie snuć krzywdzących teorii.
Wiadomo też, że stan nastolatka w ostatnim czasie podobno znacząco się poprawił:
Udało się zbić gorączkę, a Maksymiliana długo nie wybudzano ze śpiączki. Jego stan jest stabilny, co jest postępem, bo to znaczy, że ryzyko bezpośredniego zagrożenia życia minęło. Pod koniec dnia udało się z nim nawet złapać pierwszy kontakt – przyznał w rozmowie z Super Expressem przyjaciel rodziny.
O tym, że mamę i dziecko łączy wyjątkowa więź dowodzi zdjęcie, które pojawiło się na profilu Dominiki. Na swoim Instastory Tajner-Wiśniewska opublikowała kolaż zdjęć Maksa uchwyconego w różnych sytuacjach. W centralnym punkcie rozczulającej grafiki znajduje się napis, który wyraża uczucia Dominiki do nastolatka:
Mój syn jest niesamowity,
Piękny gest prawda?