Dominika Tajner schudła ponad 40 kg. Co zmieniła w diecie i treningach?
Dominika Tajner schudła ponad 40 kg. Co zmieniła w diecie i treningach?
Dominika Tajner, znana m.in. jako była żona Michała Wiśniewskiego, przeszła metamorfozę, która odbiła się szerokim echem w mediach i wśród fanów. Celebrytka zrzuciła ponad 40 kilogramów dzięki zmianie codziennych nawyków — kluczowe okazały się kwestie zdrowotne, dieta i konsekwentna aktywność fizyczna.
Jeszcze kilka lat temu Dominika Tajner mierzyła się z wagą, a dziś pokazuje sylwetkę, którą sama określa jako efekt długiej pracy. Jak wynika z jej wypowiedzi, impulsem do działania nie była wyłącznie chęć poprawy wyglądu, ale przede wszystkim problemy zdrowotne, które skłoniły ją do uporządkowania stylu życia.
WIDEO
Dominika Tajner szczerze o Michale Wiśniewskim. „Dlaczego kobiety od niego odchodzą?” Wspomniała też Mandarynie.
Dieta Dominiki Tajner: bez restrykcji, za to z planem
Tajner podkreśla, że nie korzystała z Ozempiku, choć — jak relacjonowano — w sieci pojawiały się takie oskarżenia. Zamiast tego zdecydowała się na współpracę ze specjalistą i zaczęła planować jedzenie w oparciu o konkretne założenia. Sednem nie były skrajne wyrzeczenia, lecz trzymanie się wskazanych proporcji białka, węglowodanów i tłuszczów oraz gotowanie w zgodzie z nowymi nawykami. Jak mówiła w programie "Mówię wam": - Do tego doszła dieta, ale żadna rygorystyczna. Skorzystałam z porady dietetyka, który tylko rozpisał mi, ile powinnam przyjmować białko, węglowodany i tłuszcze. Pod te uwagi zaczęłam sobie gotować, nie znaczy to jednak, że jak bardzo mam na coś ochotę, to sobie odmawiam - wspominała.
Drugim filarem przemiany była regularna aktywność. Dominika Tajner ćwiczy nawet 8–10 razy w tygodniu, wybierając różne formy ruchu — w tym także sztuki walki, takie jak MMA. W jej ocenie trening wzmacnia nie tylko kondycję i wytrzymałość, ale też pomaga psychicznie, co ma znaczenie przy długotrwałym procesie zmiany.
Celebrytka wskazywała, że pierwsze kroki w stronę nowego stylu życia postawiła jesienią 2023 roku.
Metamorfoza Dominiki Tajner była procesem. Nie liczyła na cud
Dominika Tajner nie ukrywa, że utrata ponad 40 kg nie była kwestią krótkiej akcji, tylko pracy rozłożonej na miesiące. To właśnie stopniowe tempo zmian — oparte na diecie ułożonej pod okiem specjalisty i intensywnych treningach — ma tłumaczyć, dlaczego osiągnięte rezultaty są dla niej tak satysfakcjonujące i, jak podkreśla, długotrwałe.
Pierwsze kroki poczyniłam jesienią 2023 roku. W tamtym czasie poważnie chorowałam, miałam problemy z układem hormonalnym, jelitami, a lekarze długo nie potrafili postawić właściwej diagnozy. To i inne problemy sprawiły, że bardzo przytyłam i ważyłam prawie 100 kg — wyznała Tajner w wywiadzie dla poradnikzdrowie.pl.
Dominika Tajner nie schudła w ciągu kilku tygodni. Był to dla niej proces, rozłożony na miesiące, dzięki czemu jednak efekty, które osiągnęła, są tak zadowalające i trwałe.
Polonistka-edytorka z wykształcenia, dziennikarka z zamiłowania, artystka z pasji.
Wykształcenie zdobywała na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie ukończyła filologię polską ze specjalizacją nauczycielką i edytorską, choć już w szkole podstawowej współpracowała ze szkolnymi periodykami i działała w radiowęźle.
Z Wirtualną Polską związana od 2023 roku, gdy dolączyła do redakcji Jastrząb Post, gdzie pełni funkcję redaktorki. Tematy, które są najbliższe jej sercu to brytyjska rodzina królewska i szeroko pojęta kultura.
Prywatnie miłośniczka kultury we wszystkich jej aspektach i niestrudzona szwędaczka po muzeach. Uwielbia wszystko, co włoskie. Jeśli tylko ma szansę, ucieka z miasta w Pieniny. Maluje akwarele i dzieli się swoją sztuką ze światem