Małżonkowie, od tego momentu nie unikają jednak kontaktu i wydaje się, że wciąż utrzymują koleżeńskie relacje. Świadczyć może o tym fakt, że kiedy 4 sierpnia w Borkach-Kosach zorganizowano obchody 20. rocznicy blokad rolniczych, Tajner i Wiśniewska nie unikali się.
Wręcz przeciwnie, w sieci pojawiło się uśmiechnięte zdjęcie małżonków, które udostępniła sama Dominika. Teraz gwiazda postanowiła wypowiedzieć się na temat całej sytuacji. Przyznała, że tego wieczoru nie czuła tremy, bo chociaż na temat Michała można mówić wiele, nie odbierze mu się jego sukcesów:
Michał Wiśniewski pogodził się z odejściem Dominiki Tajner
O tym, że zachowanie dawnych małżonków było poprawne, przekonani są też uczestnicy tego wydarzenia. To właśnie oni byli naocznymi świadkami tego, jak Dominika na chwilę przed koncertem poszła do namiotu lidera Ich Troje, gdzie mężczyzna miał garderobę.
Małżonkowie przywitali się i chwilę porozmawiali. Po koncercie natomiast wymienili jeszcze kilka zdań. Wówczas pożegnali się i każdy ruszył w swoją stronę:
Warto dodać, że na koncercie para nie była sama. Wśród publiczności znalazła się bowiem Grażyna Wiśniewska, mama piosenkarza.