Dominika Gwit chwali się krągłościami i żegna z fanami. Tuż przed porodem aktorkę dopadły poważne wątpliwości
Dominika Gwit kilka tygodni temu pochwaliła się, że zostanie mamą. Razem ze swoim mężem Wojciechem Dunaszewskim oczekują na narodziny pierwszego i bardzo wyczekanego dziecka. Aktorka opublikowała w sieci zdjęcie prosto z kliniki i pokazała kadr z badania USG. Zapozowała w objęciach ukochanego i nie ukrywała swojej wielkiej radości.
Informując o ciąży, podkreśliła jednak, że nie było im łatwo i latami czekali aż spełnią swoje marzenie o powiększeniu rodziny. Wszystko przez liczne komplikacje zdrowotne, z którymi zmaga się gwiazda. Przez to obawia się też o poród.
Nie zdradzam publicznie terminu porodu, ale jeszcze mam trochę czasu. Zresztą nie wiem, czy ten poród nastąpi w terminie, ponieważ mam wiele chorób współistniejących. Nie wiadomo więc, co będzie. W każdym razie czekamy z mężem z utęsknieniem na zostanie rodzicami – odpowiedziała na pytanie o termin narodzin synkaw rozmowie z dziennikarką Vivy!
Dominika Gwit pokazała ciążowe krągłości
Dominika Gwit jest już na zaawansowanym etapie ciąży, a ten piękny czas przechodzi razem z fanami. Przyszła mama chętnie dzieli się szczegółami swojego stanu na Instagramie. Wiadomo już, że kompletuje wyprawkę i urządza pokoik dla pociechy. Jakiś czas temu zdradziła również, że oczekuje na narodziny synka. Razem z mężem wybrali imię dla chłopca, jednak pozostanie ono tajemnicą.
Nie pokażemy ani twarzy dziecka, ani nie zdradzimy imienia. Mogę dużo o tym mówić, ale nie będę pokazywać dziecka, to nasza prywatna sprawa - przyznała w rozmowie z Pudelkiem.
Pomimo zaawansowanej ciąży przyszła mama nawet na chwilę nie zwolniła tempa. Dominika czuje się doskonale i dlatego cały czas jest zawodowo aktywna. Pojawia się na scenie w kolejnych spektaklach i jeździ po Polsce. Przy okazji noclegu w jednym z hoteli przed kolejnym przedstawieniem, postanowiła pokazać sporych już rozmiarów brzuszek. Przyznała jednak, że przyszedł czas na odpoczynek.
Dzień dobry! Jak zaczęliście tydzień? Ja dziś zaliczyłam ostatni hotelowy nocleg w trasie ze spektaklami! Zaraz jadę do Opola zagrać swoje ostatnie Szalone Nożyczki W sobotę zagram ostatnią Pomoc Domową i koniec mojej "przeddzieciowej" przygody z Teatrem. W przyszłym roku praca będzie miała już zupełnie inny wymiar.
Dominika zdradziła fanom, że na tę chwilę żegna się z pracą, do której planuje wrócić dopiero w przyszłym roku. Zaczyna trzeci trymestr ciąży i zaczęły ją dopadać wątpliwości. Aktorka boi się, czy da radę zapanować nad życiową rewolucją po narodzinach syna.
Na Scenę wrócę jak najszybciej się da , bo przecież nie umiem bez Niej żyć. Ale na razie zajmę się tym, co najważniejsze. Zagram najważniejszą rolę w swoim życiu. Od listopada zajmę się już tylko Rodziną i przygotowaniami do życia we troje. Och! Czy ja to wszystko ogarnę? Wy też miałyście mętlik w głowach w 3 trymestrze? - dodała.
Pozostaje tylko razem z Dominiką odliczać dni do porodu.