Dominika Gwit drży o poród: „Nie wiem czy nastąpi w terminie”. Powodem choroby, o których zdecydowała się opowiedzieć
Dominika Gwit jest w ciąży. Lubiana aktorka przekazała tę nowinę, publikując zdjęcie z mężem, Wojciechem Dunaszewskim. Radość była ogromna, bo zajście w ciążę nie było łatwe dla aktorki. W najnowszym wywiadzie zdradziła kiedy rodzi i czego się najbardziej obawia. Co powiedziała?
Dominika Gwit o terminie porodu
Dominika Gwit po premierze filmu Gdzie diabeł nie może, tam baby pośle, udzieliła wywiadu dziennikarce Vivy!. Powiedziała nie tylko o produkcji ze swoim udziałem, ale także otworzyła się na temat ciąży i porodu.
Nie zdradzam publicznie terminu porodu, ale jeszcze mam trochę czasu. Zresztą nie wiem, czy ten poród nastąpi w terminie, ponieważ mam wiele chorób współistniejących. Nie wiadomo więc, co będzie. W każdym razie, czekamy z mężem z utęsknieniem na zostanie rodzicami - odpowiedziała na pytanie o termin narodzin synka.
I dodała na temat chorób:
Z zespołem metabolicznym urodziłam się i z nim umrę. To zespół wielu autoimmunologicznych chorób, które niszczą organizm. Na szczęście mam fantastycznych lekarzy, leczę się i moje wyniki badań są bardzo dobre - wyjawiła, kiedy Krystyna Pytlakowska wyraziła nadzieję, że aktorka odzyska zdrowie.
Dominika Gwit nie ukrywała także, że macierzyństwo, to jej spełnienie marzeń.
Zdaję sobie sprawę ze wszystkiego, z tego, że nie będzie łatwo. Ale myślę, że sobie ze wszystkim poradzimy. Przecież ludzie na całym świecie mają dzieci i jakoś dają radę. Poza tym demonizowanie rodzicielstwa jest bezcelowe, ponieważ to najpiękniejsze, co może się człowiekowi przytrafić. Wiadomo, że będą gorsze dni, ale będą i piękne. Będziemy mieli dla kogo żyć.
Nie mogło zabraknąć pytania o imię dziecka, a także o to, czy małżonkowie będą publikować jego wizerunek:
Mamy [imię, red.], ale nie będziemy go zdradzać, ani pokazywać później twarzy dziecka. To normalne polskie imię, z pokolenia moich dziadków.Stasio, Antek, Franek czy Adaś? - dociekała Krystyna Pytlakowska.Coś w tym stylu.
Na koniec Dominika zdradziła, jak długo starali się z mężem o maluszka.
Nie jest istotne, jaki będzie miał kolor włosów. Mam tylko nadzieję, że będzie zdrowy i wszystko potoczy się dobrze. Cztery lata się o niego staraliśmy i w końcu się udało. Na szczęście dziecko jest zdrowe i ja również mam się dobrze.
Pozostaje życzyć spokojnego rozwiązania i dużo zdrowia.