Dom Agnieszki Chylińskiej pod Warszawą. Dewocjonalia i "totalny syf"
Dom Agnieszki Chylińskiej pod Warszawą. Dewocjonalia i "totalny syf"
Agnieszka Chylińska nie tylko na scenie idzie pod prąd — podobnie urządziła swój dom w podwarszawskich Chyliczkach. W jej wnętrzach zamiast modnego minimalizmu pojawiają się kolory, wzory, rodzinne pamiątki i zaskakująco duża liczba dewocjonaliów. Artystka nie ukrywa też, że w codziennym życiu porządek nie jest dla niej priorytetem.
Agnieszka Chylińska od dawna należy do najbardziej wyrazistych postaci polskiej muzyki, a jej charakter i estetyka mają swoje odbicie także w prywatnej przestrzeni. Choć wokalistka rzadko pokazuje swoje cztery kąty, fani mieli kilka okazji, by zobaczyć, jak wygląda dom, w którym mieszka z mężem Markiem i dziećmi w Chyliczkach pod Warszawą.
Małgorzata Rozenek zachwyca się swoim nowym domem. Na co zwróciła szczególną uwagę?
Eklektyzm zamiast katalogowego minimalizmu w domu Agnieszki Chylińskiej
Piętrowy dom artystki trudno byłoby wpisać w modne, "katalogowe" trendy. Zamiast chłodnej, uporządkowanej prostoty widać tu mieszankę stylów i mocnych akcentów: wzorzyste tapety, intensywne barwy ścian, szydełkowe dekoracje, obrazy o tematyce religijnej, a nawet torebki wykorzystane jako ozdoba i zawieszone na ścianach. Szczególną uwagę przyciąga sypialnia, gdzie jedna ze ścian została wypełniona wizerunkami Maryi — dla części osób był to najbardziej nieoczekiwany element wystroju.
Wnętrza sprawiają wrażenie miejsca, w którym naprawdę toczy się rodzinne życie, a nie przestrzeni urządzonej "pod pokaz". Są tu drewniane schody, regały z książkami, dziecięce prace na ścianach oraz przybory do malowania. W domu znalazło się też miejsce na oprawioną w ramkę koszulkę Ekstraklasy, która była prezentem, a w salonie da się dostrzec zegar utrzymany w klimacie vintage.
Sama Chylińska, z typowym dla siebie dystansem, przyznawała, że w jej domu nie ma mowy o idealnym ładzie. Jest jednak jedna rzecz, która — jak podkreślała — musi być dopilnowana bez względu na wszystko: telewizor ma wyglądać nienagannie. "U nas w domu jest totalny syf, ale telewizor to jest taka stara szkoła: musi być wyczyszczony mikrofibrą. Marek o to dba" — opowiadała w rozmowie z "Super Expressem".