Zazwyczaj każda kobieta przed swoim ślubem, aby wbić się w wymarzoną suknię, stosuje dietę. Ale nie Doda! Dla "Faktu" wyznała, że przed najważniejszym dniem w swoim życiu nie zamierza stosować żadnej specjalnej metody odchudzającej. Artystka ma zaufanie do kroju sukni, która wyeksponuje zalety jej sylwetki.
Na pewno nie będę się odchudzać. W ogóle odradzałabym stosowanie tych wszystkich diet. Bo potem na tym weselu człowiek, po tygodniach odchudzania się, wypije i zje wszystko ze stołu, więc po co katować się przed własnym świętem? Dobra sukienka wyeksponuje zalety - powiedziała w dzienniku Fakt
Nie jesteśmy zdziwieni. Przecież figurze Dody nie są potrzebne żadne diety.