Jak właśnie podało Radio ZET, według nieoficjalnych informacji, Dorocie R. już postawiono zarzut, na razie jeden - wpływania na świadka.
Za takie wykroczenie grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawę skomentowali prawnicy Emila Haidara:
Drugi adwokat Haidara, Roman Giertych zapewnia, że na sali sądowej będzie się domagał zmiany zarzutu stawianego Dorocie R. z wpływania na świadka na wymuszenie rozbójnicze:
O kolejnych decyzjach i krokach organów sprawiedliwości w sprawie Doroty R. będziemy informować.