Dariusz Pachuta w końcu przerwał milczenie
Przez kilka tygodni Doda i Darek nie komentowali w żaden sposób krążących plotek o rozstaniu. Aż do dziś. Pachut w poniedziałkowe popołudnie opublikował post, w którym odniósł się do, według niego, fałszywych informacji, które są rozpowszechniane w sieci.
Od trzech tygodni w sieci nakręca się spirala negatywnych informacji o mojej osobie. Są one nieprawdziwe i nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nie będę się do nich nigdy odnosił publicznie, bo cenię sobie prywatność - zarówno swoją jak i osoby, której te informacje również dotyczą. W social media skupiam się na realizacji celów, które sobie założyłem. Taki jest właśnie mój cel - zarażać innych pozytywną energią i namawiać was do realizacji zamierzonych celów. Prywatne życie zostawiam dla siebie i emocje z nim związane. Pokazując swoje szczęście, poszliśmy w całkowicie złą stronę, do której nigdy nie powrócimy. Dziękuje - napisał Dariusz na Instagramie.
Doda już przestała ubolewać nad Dariuszem Pachutem?
Niedawno Doda wypoczywała na wakacjach wraz ze swoją przyjaciółką, gdzie leczyła się po rozstaniu z Darkiem. Piosenkarka przeżywała wszystko do takiego stopnia, że zrzuciła przez to, w szybkim tempie, 5 kilogramów. Po powrocie do Polski musiała zająć się promocją swojego nowego show Doda. Dream Show, którego premiera będzie miała miejsce już tej jesieni. Podczas jednego z wywiadów na ramówce Polsatu, artystka zalała się łzami, jednak szybko ogarnęła się i wróciła do rozmów z dziennikarzami.
Jak widać po najnowszych publikacjach Dody, szybko zdążyła wrócić do siebie. Na ostatnim nagraniu na InstaStory opublikowała filmik, w którym wspomina, że powoli wraca do dawnej formy.
Na kolejnej relacji uraczyła nas sobą w bikini podczas mycia zębów. Trzeba przyznać, że Doda ma niesamowicie płaski brzuch.
Czyżby już przebolała Darka?