Doda padła ofiarą KRADZIEŻY WIZERUNKU. Teraz sama ostrzega innych
Wokalistka właśnie ostrzegła swoich fanów przed próbą oszustwa, które ma na celu wyłudzić pieniądze od internautów. Sama Doda padła ofiarą kradzieży wizerunku. We wszystko wplątano także Skolima.
Doda ma rzeszę fanów, nic zatem dziwnego, że oszustom wydała się doskonałym wabikiem. Okazuje się, że dzięki AI oszuści mogą wyłudzić pieniądze od tych, którzy nabiorą się na przerobione nagrania, w których rzekomo bierze udział wokalistka. Doda nie przeszła wobec tego obojętnie.
Doda nie wierzy, że wyprzeda Narodowy. Na swoje show potrzebuje aż 15 milionów złotych
Doda ostrzega przed oszustami
Doda właśnie poinformowała, że padła ofiarą kradzieży zdjęć i nagrań, które przerobiono za pomocą sztucznej inteligencji. W zmanipulowanych nagraniach wokalistka ma nakłaniać swoich fanów do udziału w grach w kasynie online, twierdząc, że zarobiła dzięki temu spore sumy w jeden wieczór. We wszystko wplątano Skolima, nazywając miejsce gry "Skolim Casino".
AI zmienia moje nagrania do promocji. Nie dajcie się nabrać - zaapelowała piosenkarka, pokazując zrzut ekranu ze "swoim" wizerunkiem. - Ta reklama to oszustwo! Zgłaszajcie to na Facebooku - poprosiła też o pomoc w wyeliminowaniu tego procederu.
Inne gwiazdy też padły ofiarą kradzieży wizerunku
Współczesna technologia coraz częściej wykorzystywana jest przez oszustów do wyłudzania pieniędzy przy użyciu wizerunków znanych osób. Keanu Reeves, aktor znany z serii "John Wick", wydaje tysiące dolarów miesięcznie na ochronę przed fałszywymi profilami podszywającymi się pod niego. Z kolei Marcin Dorociński ostrzega przed fałszywymi kontami na Instagramie, które mogą wyłudzać dane osobowe i pieniądze od jego fanów. Katarzyna Skrzynecka i Martyna Wojciechowska także padły ofiarami kradzieży zdjęć, które zostały wykorzystane do próby wyłudzenia pieniędzy od ich fanów.
Największym zagrożeniem są jednak deepfake'i, które potrafią tworzyć realistyczne wizerunki celebrytów. Oszuści, wykorzystując nazwiska i twarze znanych osób, obiecują szybkie zyski w fałszywych inwestycjach, co prowadzi do ogromnych strat finansowych. Przykładem są podszywające się pod Rafała Brzoskę deepfake'i, które wprowadzały ludzi w błąd na temat rzekomych inicjatyw finansowych.
Fałszywe reklamy na platformach takich jak Facebook czy Instagram to codzienność, a wizerunki celebrytów są ich częstymi ofiarami. Jak ostrzega policja, zmanipulowane filmy ukazujące znane osoby mogą prowadzić do utraty danych osobowych i oszczędności.
Warto być czujnym i nie ufać materiałom, które obiecują szybkie zyski, zwłaszcza jeśli wykorzystują znane twarze bez ich zgody. Oficjalne konta celebrytów często zawierają weryfikację, co jest jednym ze sposobów na odróżnienie ich od fałszywek. Edukacja i świadomość użytkowników to klucz do ochrony przed oszustwami internetowymi.