Doda zaskoczyła fanów gdy opublikowała na swoim profilu na Instagramie zdjęcie pleców, na którym widać pooperacyjne blizny.
Nie ma, że boli na jesienną chandrę mocny trening - napisała
Gwiazda nie ukrywała, że ma problemy z kręgosłupem, jest już po dwóch poważnych operacjach, a rok temu przez jakiś czas musiała chodzić w kołnierzu ortopedycznym po wypadku, jakiemu uległa podczas koncertu. Artystka spadła ze sceny, ale dzielnie dokończyła koncert i dopiero po jego zakończeniu została zawieziona do szpitala, gdzie została zatrzymana na obserwacji. Szybko jednak wróciła na scenę, a w ttym roku ostro wzięła się za treningi.
Najwyraźniej nie ma dla niej rzeczy niemożliwych!
Twarda jak Doda? No jasne!