Od tego momentu Dodzie przyklejono łatkę "macochy". Co ona na to?
Macocha to tak okropnie brzmi, prawda? Ja myślę, że bardziej staram się być dobrą koleżanką, przyjaciółką. Dobrze się odnajduje, to są bardzo fajne dziewczyny. Bardzo mądre, grzeczne, dobrze wychowane. I cieszę się, że miałam okazję je poznać - powiedziała w rozmowie z nami.
Zapytaliśmy jak także o to czy teraz, skoro już wie jak smakuje wychowywanie dzieci zdecyduje się na swoje...
Nie mam pojęcia jaką będę mamą dla swoich dzieci, ale chyba nie mnie to oceniać, bo jeszcze tego nie planuję - dodała
Nam się wydaje, że gwiazda świetnie sprawdziłaby się w tej roli...