W piątej edycji programu zabraknie Jacka Cygana. Dlaczego?
Nie niestety beze mnie, tylko na szczęście beze mnie, dlatego że ta rzeka już przepłynęła, ja już się zajmuje czymś innym. Kocham ludzi, którzy byli wtedy z nami w Idolu i jury, oprócz Roberta Leszczyńskiego, który nie żyje, tych wykonawców niezwykle cenię i szanuję, którzy wtedy zaczynali. To jest dla mnie zamknięty rozdział, ale tym wszystkim następnym życzę, żeby to była ich pasja, żeby to było ich życie, żeby śpiewanie było dla nich najważniejsze - powiedział nam
Czy negocjował powrót do programu?
Tak, Kuba ze mną negocjował. Nie, nie, nie. To było wiadomo, że ja już jestem gdzie indziej - wyznał
Żałujecie, że Jacka Cygana zabraknie w reaktywowanym Idolu?