DJ Adamus miał wypadek! Mamy oficjalne oświadczenie
Do kolizji drogowej doszło w czwartek o godzinie 14
DJ Adamus uczestniczył w wypadku drogowym. Do wypadku doszło na wysokości Ministerstwa Obrony Narodowej w Warszawie. O kolizji poinformowała telewizja TVN Warszawa.
Ranny kierowca został natychmiast przewieziony do szpitala - powiedziała w rozmowie z TVN Warszawa Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.
Jaguara prowadził kolega DJ Adamusa. Muzyk siedział na miejscu pasażera. Na szczęście nic mu się nie stało, a całe zdarzenie skomentował krótko we wpisie na portalu społecznościowym.
Ciężki... Dzień... Tyle w temacie... Ale żyję... :) - napisał na Facebooku.
Menadżerka muzyka wystosowała oświadczenie w sprawie wypadku.
Ze względu na pojawiające się informacje w mediach o wypadku DJ-a Adamusa chcemy uspokoić wszystkich i przedstawić stan faktyczny. Dj Adamus wczoraj, tj.26 marca około godziny 14.00 uczestniczył w wypadku samochodowym przy ul. Belwederskiej w Warszawie. Artysta nie był ani sprawcą wypadku ani kierowcą, ani też właścicielem auta, podróżował nim jako pasażer. Z niewyjaśnionych przyczyn samochód zjechał na prawą stronę i uderzył w latarnię (prawdopodobnie zawiódł system kierowniczy). Kierowca jak i DJ Adamus byli trzeźwi co wykazało badanie policyjne. W wypadku DJ Adamus nie odnósl żadnych obrażeń. Stan kierowcy jest dobry, ma jedynie złamaną nogę. Ze swej strony dziękujemy za troskę o losy naszego Artysty. DJ Adamus ma się dobrze i dzisiaj realizuje normalnie swoje plany zawodowe związane z występami.