W ostatecznym starciu zmierzyli się Dawid Szkudlarek, Michał Seferyński i Rafał Grzegorzek. Walka była niesamowicie wyrównana. Kucharze mogą być z siebie dumni. W ostatnich serwisach uczestnikom pomagali wybrani przez nich Su szefowie. Ich pomoc była nieoceniona. Finaliści działali pod presją czasu i nie brakowało wpadek, ale wszystkim udało się z sukcesem ukończyć serwis.
Jurorzy byli zachwyceni postępem Dawida, jaki wykonał podczas programu .Dlatego też nie mieli wątpliwości, co do wskazania zwycięzcy.
Gratulujemy! Wczoraj poznaliśmy także zwycięzcę 5. edycji Hell's Kitchen.
Zgadzacie się z werdyktem?