Na swoim Instagramie Kwiatkowski opublikował zdjęcie, którego podpis mógł trochę zaniepokoić jego fanów. Dawid zasugerował, że na jakiś czas znika ze świata showbiznesu. Okazuje się jednak, że powodem chwilowej nieobecności będzie praca na planie najnowszego teledysku Dawida Kwiatkowskiego, który powstanie w aż 8 krajach.
Dziś wgrywam ostatnie wokale na płytę, dlatego że w nocy wyjeżdżamy kręcić teledysk bodajże do aż 8 krajów, więc trochę nas nie będzie - czytamy na jego profilu.
Dla fanek Dawida to raczej dobra wiadomość.