Jacek Kopczyński ODPIERA zarzuty o bójkę w Sejmie. "Nikt nikogo nie uderzył"
Jacek Kopczyński kilka miesięcy temu miał uczestniczyć w bójce w Sejmie, po czym usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. W nowym wywiadzie przedstawił swoją wersję wydarzeń i zapewnił, że nie uderzył żadnego posła. - W każdym przedszkolu jest dziecko, które najpierw zaczyna, a potem krzyczy: "Proszę pani, biją!" - twierdzi.