W trzecim odcinku nowej serii zadebiutowała Marina Łuczenko, która wciela się w postać charakternej Amandy. W nowych odcinkach bohaterka gwiazdy śpiewa jej głosem, a ściślej mówiąc – na warsztat bierze piosenki z ostatniej płyty artystki zatytułowanej On My Way.
Jak pracę z Mariną oceniła Daria Widawska? Aktorka nie szczędziła komplementów pod adresem koleżanki z planu:
To jest niezwykle utalentowana dziewczyna. Wbrew temu co prasa pisze o niej, cokolwiek media nie mówią, to jest ogromnie utalentowana dziewczyna. Ma niezwykłą zdolność i łatwość obcowania przed kamerą. A do tego ma nietuzinkową urodę i przepiękny wokal, którego naprawdę ja zazdroszczę za każdym razem, kiedy ją słyszę – wyznała w rozmowie z naszą reporterką.
A jak podoba jej się powracający po latach serial 39 i pół?
Trudno ocenia się swoją pracę. Aż wstyd się przyznać, że jestem zadowolona i zachwycona tym, jak wszyscy pięknie grają i jakie emocje oddają w tej pracy. A temat tego serialu nie jest łatwy. Dodatkowo staramy się go pokazać w luźniejszym świetle. Więc to nie była prosta praca. Ale na razie jestem bardzo zadowolona.