Olbrychski jeszcze do niedawna prowadził bardzo aktywny tryb życia, uprawiał wiele sportów, a na planie filmowym unikał pomocy kaskaderów, jak ognia. To wszystko spowodowało, że Daniel ma coraz poważniejsze problemy ruchowe.
A żeby tego było mało, to los również nie oszczędza aktora. W 2015 roku Olbrychski został zatrzymany przez policjantów, gdy pijany jechał samochodem, co w konsekwencji doprowadziło do odebrania prawa jazdy Danielowi.
Rolę kierowcy w rodzinie Olbrychskich przejęła Krystyna Demska. Niestety latem 2017 roku ona również została zatrzymana przez patrol policji. Żona Olbrychskiego, gdy wiozła męża na pogrzeb jego pierwszej żony potrąciła kobietę na pasach.
Na tym nie koniec rodzinnych perypetii z kryminalną historia w tle. Niedawno syn Olbrychskiego, Rafał, atakował nożem sąsiadów i policjantów na jednym z warszawskich osiedli.
To wszystko z pewnością jeszcze bardziej wpłynęło na pogarszający się stan zdrowia Daniela Olbrychskiego. Artysta jednak zrozumiał, że należy przewartościować życie i zacząć odbudowywać wszystko na nowo.
Aktorowi życzymy dużo zdrowia!