Daniel Martyniuk relaksuje się w hotelu. Nowe zdjęcia obiegły media
Kilka dni temu media obiegło niepokojące nagranie. Daniel Martyniuk na Instagramie rzucał groźby. W krótkim czasie okazało się, że wybrał się do Warszawy, gdzie nagrywał piosenkę w ramach akcji hot16challenge2. Gdy wyszedł ze studia, zamiast wrócić do hotelu, ruszył na miasto.
Se.pl donosi, że Daniel postanowił zaszaleć. Z informacji tabloidu wynika, że obsługa aż dwóch klubów wyprosiła go za niestosowne zachowanie. Syn Zenka Martyniuka wybrał się więc do sklepu odzieżowego. Tam z kolei został potraktowany gazem łzawiącym za awanturę, którą urządził. Gdy wrócił do hotelu nagrał filmik, w którym wyrzucił swoje frustracje. Chociaż go usunął, temat nie ucichł.
Jak swoje zachowanie komentuje Daniel Martyniuk? W rozmowie z Plejadą powiedział, że nie chce się wypowiadać na ten temat:
Chociaż nie są znane powody, które kierowany synem Zenka Martyniuka w momencie, w którym udostępnił niepokojące nagranie, pewne jest, że mężczyzna po wszystkim relaksował się w Hotelu Białowieskim. Korzystał z basenu, potem wybrał się na saunę. Wszystko udokumentował, a swoim kolorowym życiem podzielił się z obserwującymi jego profil na Instagramie.