Dakota pojawiła się ze swoim filmowym ukochanym na promocji Nowego oblicza Greya w Hollywood i zachwyciła wszystkich czerwoną, bardzo obcisłą suknią z nieprzyzwoicie wręcz głębokim dekoltem, której nikt nie spodziewałby się po, z pozoru niewinnej, aktorce. Możliwe, że odważną kreacją próbowała odwrócić uwagę od swojej sylwetki, ale wszyscy i tak - co zaskakujące - patrzyli nie na jej dekolt, a na brzuch. Fani w internecie głośno komentują fotografię i kreację, doszukując się oznak pierwszych krągłości u pięknej Johnson.
Producenci filmu nie są z tego powodu zachwyceni, bo oparty na seksualnej relacji i burzliwych emocjach międzynarodowy hit nie potrzebuje podobnej sensacji - mogłoby to zaszkodzić promocji i samej premierze, choć po sukcesie dwóch poprzednich części raczej nie mają się czego obawiać.
Jak myślicie? Dakota jest w ciąży czy raczej nie?