Książę William jest wściekły na młodszego brata
Ostatnio pisaliśmy o tym, że książę Harry tygodniami zwlekał z potwierdzeniem swojej obecności na koronacji ojca. To rozwścieczyło księcia Williama, który, jako drugi w kolejce do tronu, czuje się coraz bardziej odpowiedzialny za sprawne działanie Firmy, jak nazywa się rodzinę królewską. Podobno padły słowa o "rozpuszczonym bachorze", który za nic ma dobre maniery. Koronacja była ostatnią szansą dla Harry'ego, by porozmawiać szczerze z ojcem i załatwić pewne sprawy, jak mówi źródło bliskie Pałacowi, ale, niestety, książę nie skorzystał z okazji, by to zrobić.
Książę William nie zaprosi Harrego na swoją koronację?
Rodzina królewska planuje trzymać księcia Harry'ego i Meghan Markle na dystans w najbliższej przyszłości. Fani rodziny także nie spodziewają się, by w najbliższym czasie Sussexowie często bywali na dworze królewskim. Wysnuwane są nawet tezy, że William nie zamierza zaprosić brata na własną koronację. Po oskarżeniach, jakie Harry wycelował w brata w wywiadach i książce, byłoby to wręcz zaskakujące.
Przyjaciel Williama, który poinformował o tej rewelacji gazety, powiedział, że zarówno książę William jak i księżna Kate są w tej chwili coraz ważniejszymi osobami w Pałacu i coraz bardziej trzeba liczyć się z ich zdaniem, także na temat młodszego syna króla. A w chwili obecnej jest ono takie, że "im jest on dalej, tym lepiej".
Co prawda do koronacji Williama może upłynąć jeszcze wiele lat. Myślicie, że do tego czasu bracia zdążą się jeszcze pogodzić i odbudują więź?