Czy Jakub Rzeźniczak był z synem przed jego śmiercią?
Z informacji przekazanych przez dziennik wynika, że Jakub Rzeźniczak poleciał do Izraela w zeszły piątek, niedługo po zakończonym meczu. Osoba blisko związana z piłkarzem zdradziła Faktowi, że Oliwier zmarł zaledwie kilka dni później.
Kilka dni wcześniej ukazała się także rozmowa Rzeźniczaka z dziennikarzem Kanału sportowego, w którym piłkarz przekazał informacje na temat stanu zdrowia chłopca. Zdruzgotany przyznał, że wyniki jego dziecka nie są dobre. Podczas wywiadu podkreślił także, że nadal chciałby kontynuować leczenie Oliwiera w Polsce:
Magdalena Stępień do końca przekonywała, że decyzja o umieszczeniu jej synka w izraelskim szpitalu była jej zdaniem słuszna. Zaznaczyła także, że to ona była przy nim na co dzień, dlatego to właśnie na niej spoczywał ciężar podejmowania trudnych decyzji dotyczących leczenia Oliwiera.
Śmierć chłopca wstrząsnęła internautami, którzy przekazują rodzinie kondolencje w komentarzach na profilach społecznościowych.