Wielu słuchaczy Zenka zastanawiało się, czy podobnie jak oni, ich idol również pasjami słucha disco-polo. Okazuje się, że wcale tak nie jest. W rozmowie z "Faktem" Martyniuk powiedział, że uwielbia twórczość artystów z lat powojennych, w tym Mieczysława Fogga.
Mam taki gramofon, jest z 1920 r. Uwielbiam usiąść wieczorem i słuchać płyt szelakowych, trochę trzeszczą, ale to jest właśnie ich urok. Klimat jest wtedy niesamowity. To jest piękne, człowiek przenosi się w dawne czasy. Uwielbiam klimaty lat 50. i 60. słucham muzyki tamtych lat właśnie na czarnych winylowych i szelakowych płytach. Mam ich ponad 300. Moje ulubione płyty to te z piosenkami Mieczysława Fogga. Nie wiem, gdzie je nagrywali, ale są świetnie zrealizowane, wręcz rewelacyjne. Kocham jego piosenki i jego wykonania – wyznał.
Zenek do dziś pamięta rok 1985, gdy wybrał się na występ swojego idola w Białymstoku. Ma do siebie żal, że nie zdobył jego autografu ani nie zrobił sobie z nim zdjęcia.