Angelina Jolie nie miała lekko w 2018 roku. Gwiazda borykała się z problemami prywatnymi - rozwód z Bradem Pittem nieźle dał jej w kość - a w dodatku miała ogrom pracy zawodowej. To właśnie przez zobowiązania związane z jej aktorską karierą znaczną część minionego roku spędziła w Wielkiej Brytanii, w swoim luksusowym apartamencie w centrum Londynu. Dlaczego? Realizowała ostatnie zdjęcia do drugiej części kultowej Czarownicy, która wzbudziła zachwyt fanów na całym świecie.
Druga część historii o Złej Czarownicy, oryginalnie wywodzącej się z bajki o Śpiącej Królewnie, już niedługo trafi do kin. Według plakatu, który zadebiutował właśnie w sieci, Angelina pojawi się na ekranach w roli charyzmatycznej wiedźmy już w październiku. Fani zgodnie twierdzą, że w nowej kampanii promującej film Jolie wygląda o wiele lepiej niż w trakcie pierwszej, a podtytuł filmu, Mistress of Evil, przyjęli z wielką aprobatą.
Pamiętacie jeszcze jak wyglądała w pierwszej części filmu?
Zwiastun pierwszej części filmu: