Borkowski stara się poświęcić każdą wolną chwilę swoim dzieciom. W związku z tym udał się na zakończenie roku do szkoły swojej najmłodszej córki. Niestety, jak informuje Życie na gorąco, dziewczyna w pewnym momencie zemdlała:
Gorące powietrze i mocno operujące słońce sprawiły, że młodsza córka pana Jacka w pewnym momencie poczuła się niezbyt dobrze i wyraźnie była zmęczona panującymi warunkami pogodowymi
Aktor od razu interweniował:
Na szczęście miała obok siebie tatę, który razem z nią usiadł w cieniu. Przytulił ją i podał jej wodę do picia. Dzięki temu dziewczynka szybko wróciła do formy - Zdradziło źródło gazety.
Cała rodzina już planuje wspólne wakacje. Jacek Borkowski uważa, że dzieci muszą w końcu zaznać trochę spokoju.