Artur Żmijewski doczekał się trójki dzieci, jednak to właśnie jego najstarsza córka przyciąga od jakiegoś czasu najwięcej uwagi mediów. Wszystko dzięki temu, że od kilku lat jest w szczęśliwym związku ze swoją ukochaną, Shandrelicą Casper. 31-letnia Żmijewska poznała swoją partnerkę w college'u muzycznym w Stanach Zjednoczonych, gdzie połączyła je miłość do muzyki. To sprawiło, że obie postanowiły pociągnąć wspólną pasję dalej i założyły duet Shandy & Eva.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kasia Zielińska o serialu "Zawsze warto". Co z kontynuacją?
Córka Artura Żmijewskiego spotkała się z nietolerancją
Po powrocie zza oceanu Ewa Żmijewska poczuła się jednak przytłoczona nietolerancją, która spotkała ją i jej partnerkę w Polsce. O swoich spostrzeżeniach opowiedziała w rozmowie z Interią.
To, co obecnie dzieje się dookoła nas jest przerażające. Niestety historia niczego nas nie nauczyła. Pozostajemy bez wzajemnego szacunku, obojętni na ludzką krzywdę, tworzymy sojusze, bazując na konfliktach i nietolerancji. Trzeba głośno krzyczeć i powtarzać wszem i wobec, że niezależnie od statusu społecznego, koloru skóry, poglądów politycznych, kultury, orientacji seksualnej, wieku, płci… wszyscy jesteśmy ludźmi, jesteśmy tacy sami - powiedziała.
Pomimo nieprzychylnych komentarzy para nie zamierza ukrywać swojej miłości. Obie chętnie publikują wspólne zdjęcia na mediach społecznościowych.
Romantyczne chwile Ewy Żmijewskiej i jej partnerki
Jako duet Shandy & Eva powoli szykują się do wypuszczenia swojego kolejnego albumu. Z tej okazji postanowiły zapewnić sobie profesjonalną sesję zdjęciową, podczas której nie szczędziły sobie czułości. Widać, że jest pomiędzy nimi chemia zarówno w studiu, jak i w życiu uczuciowym.
Czekacie na kolejne efekty ich wspólnej pracy?