Słowianka Donatana postawiła na bardzo oryginalną kreację. Wokalistka miała na sobie czarne body, na którym bardzo pieczołowicie wyszyte zostały kwiaty w folkowym stylu. Na ramionach przytwierdzono wielobarwne pióra, a na wysokości bioder przyszyto kilka warstw tiulu, który miał pełnić rolę spódnicy w tej bardzo nietypowej "sukience". Wbrew pozorom stylista gwiazdy doskonale wiedział co robi. Wyeksponowano jej talię i obłędne nogi, od których trudno było oderwać wzrok.
Nie obyło się też bez flagowego kucyka, którego Cleo od czasu do czasu zamienia na warkocz. Delikatny makijaż, nie rzucająca się w oczy biżuteria i czarne szpilki dopełniły dzieła. Choć na ulicę raczej by w tej kreacji nie wyszła, to na scenie Opery Leśnej prezentowała się znakomicie i bez wątpienia była jedną z najlepiej ubranych gwiazd.
Jak wam się podoba?