Na antenie TVN24 bliscy współpracownicy i przyjaciele aktora wspominają, jakim był człowiekiem. Ilona Łepkowska, producentka i scenarzystka M jak miłość, powiedziała:
Ja wiedziałam, że on był ciężko chory i leżał w szpitalu, ale nie chcieliśmy rozpowszechniać tej informacji. Cały czas mieliśmy nadzieję, że wróci na plan (…). Producent serialu Tadeusz Lampka dzwonił do mnie z informacją, że Witold Pyrkosz trafił do szpitala, że jest w ciężkim stanie i wszyscy mieliśmy nadzieję, że jego stan się poprawi. W serialu M jak miłość panowała akurat dłuższa przerwa w zdjęciach, ale mimo wszystko mieliśmy świadomość, żeby dokonać pewnych zmian w scenariuszu, bo nawet gdyby jego stan polepszył się na tyle, że gdyby wyszedł ze szpitala to dojście do zdrowia zajęłoby trochę czasu
Odszedł wielki człowiek, który pozostawił po sobie wielkie i trwałe dzieło.
Źródło: TVN24, Agencja X-news, x-news.pl