Zrozumiałam, że moja kariera była w pewnym sensie jego dziełem, jego piosenkami, jego symfonią. Pozostawienie niedokończonych pomysłów by go bolało. Zdałam sobie sprawę, że mimo tego, że nas opuścił to muszę kontynuować karierę bez niego, dla niego.
Nie zabrakło również przemówienia samej Celine Dion:
Zawsze czułam się jakbyśmy byli na pierwszej randce. Czy to nie jest niesamowite? I nic się nie zmieniło. Zawsze będziemy jednością. Może nie usłyszę już jego głosu, ale mogę z nim rozmawiać i myślę o nim bez przerwy. Czuję i wiem, że on mnie słyszy. Tak czy owak, wiem, że da mi znak. Teraz wiem, że mówi, że muszę wziąć się w garść i zacząć śpiewać.
Przy piosence All by myself Celine Dion rozkleiła się całkowicie i zeszła ze sceny zasłaniając twarz dłonią. To będzie trudny okres dla gwiazdy, ale wszyscy fani trzymają za nią kciuki.