Caroline Derpieński nie spodobało się nagranie piosenkarki, która wciela się w celebrytkę z Miami. Następnego dnia od wstawienia filmiku, Caroline stwierdziła, że reklama Nosowskiej to jedna wielka mowa nienawiści.
Ta pani ma destrukcyjny wpływ na ludzi, zwłaszcza na psychikę dzieci, które to obejrzą. Niedługo w szkołach dzieci będą pić to mleko i biegać za rówieśnikami, przedrzeźniając ich i naśmiewając się. Cały temat dzisiaj zamykam z mojej strony raz na zawsze (jeżeli podejmiemy jednak kroki prawne, to tylko dla bezpieczeństwa waszych dzieci) - napisała na InstaStory Derpieński.
Według Derpieński Kasia Nosowska potrzebuje pomocy, bo to, co zrobiła, było chore. Modelka zaoferowała swoje wsparcie.
Zarobek na mleku robiąc z siebie błazna i tworząc hejt na obce osoby, jest po prostu CHORY! Mówię otwarcie, boję się tej pani! Spójrzcie na jej oczy, na całokształt! Jeżeli potrzebujesz pomocy, mogę skontaktować cię z organizacjami, które pomogą wrócić ci na właściwą drogę, bo jawnie z niej zboczyłaś - napisała obrażona Caroline.
Myślicie, że modelka podeszła zbyt poważnie do sprawy?