Za beżową, zwiewną sukienkę z trenem przypominającym morskie fale odpowiedzialna była niesamowita Viola Piekut. Kreacja na delikatnych ramiączkach z połyskliwego materiału na smukłej sylwetce Wieniawy robiła niesamowite wrażenie. Subtelny dekolt i odsłonięte ramiona świetnie zgrywały się z wysokim kokiem, który wyczarowali eksperci L'Oreal Paris. Podobnie sprawa miała się z makijażem w stylu glow, który jest prawdziwym flagowcem jeśli chodzi o stylizacje Julii. Aktorka stawia na rozświetlanie i drobinki, co nadaje jej świeżości i podkreśla wyjątkową urodę.
Do swojej kreacji Julia wybrała szpilki w zbliżonym odcieniu, wiązane nad kostką jedwabną wstążką. Biżuteria od Selfie Jewellery również ładnie komponowała się z sukienką, ale nie odciągała od niej uwagi. Matowe usta i pełen szczęścia uśmiech były wisienką na torcie.
Jak wam się podoba? To był naprawdę udany debiut!