Kreacja Cate Blanchett na ceremonii otwarcia festiwalu w Cannes 2018
Aktorka wyglądała jak królowa elfów, w którą wcielała się w popularnej filmowej sadze. W przepięknej koronkowej kreacji wykonanej z połyskliwego, miejscami przejrzystego materiału prezentowała się wprost zjawiskowo. Lekka, zwiewna kreacja doskonale podkreślała jej delikatną, smukłą sylwetkę i poruszała się z każdym ruchem gwiazdy, dostosowując się do jej ciała. Dobrze ograna klasyczna czerń nigdy nie jest nudna, a Blanchett doskonale o tym wie.
Choć zrezygnowała z eksponowania biustu, dekolt na plecach w zupełności to rekompensował. Gigantyczne, bardzo ryzykowne rozcięcie sięgające krzyża mogło być przyczyną niezłej wpadki podczas wędrówki po wysokich schodach, ale na szczęście "wprawiona w boju" Cate panowała nad sytuacją. Z gracją wspięła się na górę, podtrzymując sukienkę i zapobiegając ewentualnemu wypadkowi.
Do swojej stylizacji dobrała czarne szpilki i elegancką fryzurę. Prawdziwe wrażenie robiły jednak kolczyki – rzucały się w oczy i hipnotyzowały. Roślinny, kwiatowy motyw pięknie komponował się z delikatnym makijażem gwiazdy.
Jak wam się podoba?