Zostałam wciągnięta pod falę na około pięć minut. Prawie utonęłam. Pomyślałam: 'Gdzie jest moja ochrona? Pozwolą mi tu umrzeć?' - wyznała.
Na szczęście nic poważnego się jej nie stało. Bez żadnych obrażeń wróciła do domu. Po tych dramatycznych chwilach artystka natychmiast przeprowadziła długą rozmowę ze swoimi ochroniarzami.