Jej pewność siebie i urok osobisty sprawiły, że stała się ikoną mody i stylu. Z biegiem czasu Francuzi bardzo ją polubili, ale media nadal są dla niej bezlitosne.
Co jakiś czas pojawiają się doniesienia na temat tego, że nad jej twarzą pracuje cały sztab chirurgów. Mimo 68 lat Macron jest bardzo zadbaną kobietą, a figurę ma jak 20-latka.
Angielski dziennik Daily Mail jakiś czas temu wnikliwie przyjrzał się tajemnicom jej urody. Stomatolog, dr Raha Sepehrara, który rozmawiał z reporterami, wnioskuje, że perfekcyjny uśmiech Brigitte, zważywszy na jej wiek, może oznaczać tylko jedno - licówki. Perfekcyjną figurę żony Emmanuela Macrona skomentował brytyjski trener personalny Diego Core, który zauważył, że owszem, jest szczupła, ale stan mięśni wskazuje, że nie jest fanką sportu. Rzucił nawet podejrzenie, że być może zmaga się z problemami z odżywianiem.
Brigitte Macron w żadnym z wywiadów nie przyznała się do zabiegów medycyny estetycznej. Chirurg plastyczny Dr Julian de Silva powiedział w rozmowie z dziennikarzami Daily Mail:
Tymczasem pierwsza dama Francji zmieniła fryzurę i odjęła sobie jeszcze więcej lat.
Brigitte Macron z grzywką. Jak wygląda?
Państwo Macronowie przyjęli gości, z okazji szczytu w sprawie finansowania gospodarek afrykańskich. Brigitte w czarnej sukience midi z długimi rękawami, stójką i marszczeniem na dekolcie i przy makietach, a także w butach na obcasie w tym samym kolorze prezentowała się jak zawsze nienagannie.
Jednak najwięcej sensacji wzbudziła nowa fryzura pierwszej damy. Żona prezydenta pojawiła się w odświeżonym kolorze i z króciutką grzywką. Takie uczesanie odjęło jej przynajmniej kilka lat i było sympatyczną odmianą po długim czasie noszenia boba. Zajrzyjcie do naszej galerii.