W poniedziałek wieczorem w domu Wielkiego Brata doszło do dość groźnego wypadku. Radosław Palacz przeciął palec nożem podczas wspólnego przygotowania kolacji. Natychmiast zaczął mocno krwawić, bowiem – jak wynikało z jego relacji w pokoju zwierzeń – "nóż oparł się o kość".
Mężczyzna natychmiast trafił pod opiekę ratownika medycznego. Ten nie mogąc mu pomóc, zdecydował że konieczna będzie wizyta w szpitalu:
Ostatecznie to jednak nie Radek udał się do szpitala, a chirurg z całą asystą przyjechał do domu Wielkiego Brata. To on podał mężczyźnie zastrzyk i zszył ranę. Podczas wizyty lekarz miał zakaz jakiejkolwiek rozmowy z uczestnikiem.