Twórcy kina są zainspirowani życiem Ewy. Zaproponowali jej nakręcenie filmu o niej, bo jej życie to gotowy scenariusz filmowy. Jeszcze nie wie, czy w nim zagra, ale zgodziła się bez zastanowienia.
Mamie Oli zależy najbardziej na tym, by pokazano fundację Akogo? oraz klinikę Budzik. Film ma opowiadać o ludziach, którzy mają poważne problemy i jak się z nimi borykają. Potem to wszystko rodzi się w dobro i właśnie tak powstała klinika aktorki. To będzie długa i ciężka praca, ale Ewa nie boi się żadnego wyzwania. W końcu tyle już w życiu przeszła. Nie ukrywa, że chciałabym do całości dorzucić nutkę fikcji, by produkcja była kreatywna.
Będziecie oglądać?